Evergreen content – wszystko, co chcesz o nim wiedzieć

Evergreen content po polsku moglibyśmy nazwać treściami ponadczasowymi. Oznacza to, że internauci poszukują ich latami. Nie będziesz musiał ich też co roku uaktualniać w pocie czoła. Co najwyżej od czasu do czasu dostosujesz je do dzisiejszych realiów. Jak jednak wybrać temat, który po kilku latach będzie atrakcyjny dla czytelników?

Jak w praktyce wygląda treść wiecznie żywa?

Przyjrzyjmy się statystykom. Na warsztat wzięłam dwa wpisy:

  1. https://www.semstorm.com/pl/blog/seo-and-ppc/linki-dofollow-i-nofollow-o-co-w-tym-chodzi

Statystyki o ruchu dla evergreen content

Screen powyżej idealnie oddaje ideę wiecznie atrakcyjnych treści. Im wpis „wisi” dłużej na stronie, tym więcej wizyt generuje. Jest to artykuł informacyjny.

  1. https://www.semstorm.com/pl/blog/news/ii-edycja-i-love-marketing

Z drugiej strony mamy przykład tekstu, który rzadko przyciąga ruch. Zainteresowanie rosło wyłącznie w okresie eventu. W pozostałych tygodniach było dość marginalne.

 

Evergreen content – przykłady

Znając branżę, zapewne intuicyjnie określasz, co zaliczamy do treści ponadczasowych. Nieco gorzej może być w przypadku, gdy piszesz na nowy temat. Jednak i wtedy zdrowy rozsądek powinien sporo podpowiedzieć.

Najkrócej ujmując – ponadczasowe treści SEO powinny mieć potencjał, do sprowadzania ruchu na Twoją stronę przez wiele lat od publikacji. Do evergreen content nie zaliczymy więc:

  • newsów,
  • artykułów na temat aktualnych trendów (kulturowych, modowych itd.),
  • raportów i statystyk, które pokazują zjawisko w krótkiej perspektywie czasu,
  • tymczasowej oferty firmy (np. odzieżowej).

 

Co zaliczymy, a czego nie do treści wiecznie żywej?

  • „Celebrytka X wzięła ślub z wieloletnim partnerem. Nie uwierzysz, ile wydali na wesele!”

Taka treść żyje bardzo krótko, w najlepszym razie zaledwie kilka dni.

  • „Czy fidget spinner faktycznie poprawi koncentrację Twojego dziecka?”

Od dwóch lat zainteresowanie zabawką drastycznie maleje. Temat jest ściśle związany z przemijającym trendem.

  • „Wszystko, co chcesz wiedzieć o rozliczaniu PIT-u”

Wydaje się, że to świetny przykład evergreen content, ale można się zdziwić. Co prawda co roku rozliczamy się z fiskusem, ale to niewystarczające. Poradnik wymaga od czasu do czasu gruntownego przerobienia. Terminy czy konsekwencje potrafią się zmieniać w kolejnych latach. Co więcej, tematem jesteśmy zainteresowani wyłącznie raz w roku.

  • „Jak aktywnie spędzić długi weekend majowy?”

Tutaj podobna sytuacja jak wyżej. Chociaż artykuł nie wymaga aktualizacji, to zainteresowanie tematem nie jest ponadczasowe. Interesujemy się tym głównie w okolicach kwietnia. Dlatego trudno zaliczyć takie wskazówki, do typowego evergreen.

Przykłady tematów, które można zaliczyć do evergreen content

Co natomiast można zaliczyć do treści wiecznie żywych?

  • „Jak szybko stracić 10 kg?”

Zainteresowanie rośnie w niektórych okresach (przed wakacjami czy sylwestrem). Mimo tego podobne pytania zadajemy przez cały rok. Także wytyczne nie ulegają zmianom zbyt szybko.

  • „Miejsca, które warto odwiedzić w Madrycie”

Na pierwszy rzut oka temat może kojarzyć się wyłącznie z okresem wakacyjnym. Jest to dość mylne. Miasto dobrze nadaje się na city break, od wczesnej wiosny do jesieni. Rezerwacja wycieczek first minute często ma także miejsce zimą. Co więcej, nieustanne aktualizowanie artykułu jest zbędne.

  • „5 narzędzi, które pomogą ci utrzymać domowy budżet w ryzach”

Jest to temat z grupy evergreen. Mimo że narzędzia mogą się zmieniać, jest to proces dość powolny. Oznacza to, że stworzona treść bardzo długo będzie przydatna dla czytelników.

  •  „Jak sprawdzić zdolność kredytową?”

Ludzie zadają takie pytania od dawna i nic nie wskazuje na to, aby przestali. Temat jest podnoszony praktycznie przez cały rok.

 

Jak znaleźć inspiracje do ponadczasowych treści SEO?

 

Pytania klientów

Na pewno często stykasz się z pytaniami dotyczącymi Twojego produktu. Przejrzyj wątpliwości Twoich klientów i potencjalnych kupujących. Wybierz takie, które dość regularnie się powtarzają.

 

Fora i grupy tematyczne na Facebooku

Koniecznie zacznij je obserwować. Bardzo łatwo rozpoznać pytania, które są często zadawane. Zazwyczaj ktoś od razu skomentuje, że trzeba użyć wyszukiwarki. Ewentualnie zamieści link do postu, w którym odpowiedź została już udzielona.

 

Rodzina, znajomi, Ty sam

Podpytaj, jakie wątpliwości związane z Twoją branżą mają bliscy Ci ludzie. Przypomnij sobie także swoje pierwsze kroki i problemy, na jakie się natknąłeś. Zastanów się, jakie pytania zadałbyś, gdybyś chciał kupić swój produkt. Załóż oczywiście, że nie posiadasz eksperckiej wiedzy na dany temat.

 

Sprawdź, czego szukają ludzie w wyszukiwarce

Zobacz, jakie pytania internauci wpisują bezpośrednio do Google’a. Podpowiedzą Ci one jednoznacznie, z jakimi kłopotami ludzie stykają się na co dzień. Możesz w tym celu skorzystać z darmowego narzędzia od SEMSTORM. Tutaj przykład dla zagadnień związanych z kredytami:

Propozycja tematów w narzędziu SEMSTORM

 

Alternatywą jest wtyczka do przeglądarki. Za jej pomocą bezpośrednio w wyszukiwarce zobaczysz hasła najczęściej wpisywane przez internautów.

Wtyczka słów kluczowych SEMSTORM dostarcza podpowiedzi fraz w wynikach wyszukiwania Google

Sprawdź także: Jak znaleźć temat na blog firmowy.

 

Narzędzia, które pomogą Ci zweryfikować, czy to na pewno evergreen content

Pamiętasz przykład o fidget spinnerze? Jak wspomniałam, temat z nim powiązany to nie treść wiecznie żywa. Dotyczy bowiem pewnego chwilowego trendu. Z perspektywy czasu bardzo łatwo to określić, potrzebny jest tylko zdrowy rozsądek. Kiedyś temat był bardzo popularny, dzisiaj prawie o nim nie słychać. Oznacza to przemijającą modę.

Czy jednak w 2017 roku marketerzy byli w stanie wyciągnąć podobne wnioski? A jeśli tak, to w jaki sposób? Odpowiedzią jest Google Trends.

Przeanalizujmy różne tematy, na przestrzeni ostatnich 5 lat.

 

Content marketing

Zainteresowanie jest od lat trwałe. Linia wykresu utrzymuje się na mniej więcej tym samym poziomie. Przypuszczalnie internauci będą cały czas szukać informacji o content marketingu. Jest to więc dobry temat, który się tak łatwo nie zdezaktualizuje.

 

Influencer

Powyżej widać trend wzrostowy. Są trzy możliwości:

  • będzie jeszcze przez jakiś czas narastał,
  • ustabilizuje się w najbliższych latach (jak w przypadku content markegingu powyżej),
  • zacznie po jakimś czasie spadać (patrz niżej na nk.pl).

Trend rośnie łagodnie, co jest dobrym znakiem. Taka treść może się jeszcze w najbliższych latach przydać wielu czytelnikom. Stanie się tak, nawet gdy założymy trzeci, pesymistyczny wariant.

 

nk.pl

Trend spadkowy powinien Cię zawsze zaniepokoić. Zazwyczaj mija kilka miesięcy, zanim nowy artykuł pojawi się na wysokich pozycjach Google. Może się okazać, że wtedy już nikt nie będzie zainteresowany takim tematem.

 

Choinka

Typowy trend powracający. Widać, że zainteresowanie tematem jest duże dokładnie raz w roku. Nie jest to treść wiecznie żywa. Nadal jednak opłaca się tworzyć o niej artykuły. Zacznij je promować odpowiednio wcześnie, aby trafić do konsumenta w najlepszym momencie.

 

Fidget spinner

Widać duży wzrost, a potem szczątkowe zainteresowanie zabawką. Artykuły bardzo opłacało się tworzyć przed i na początku wzrostu zainteresowania. Dzisiaj zainteresowanie jest znacznie niższe. Przyjrzyj się, czy nadal jest sens tworzenia treści na takie hasło.

Łatwo jednak wyrokować, gdy widzisz przed oczami całą historię. Co jednak gdy musisz podjąć decyzję wcześniej? Nie wiesz jeszcze, jak wzrost zainteresowania się zakończy. Zobaczmy, jak odróżnić ten krótkotrwały trend od trwałego wzrostu.

Bardzo ostry pik zazwyczaj oznacza, że za moment pojawi się równie mocny spadek. Perspektywiczne są przede wszystkim łagodne wzrosty trendów. Gwałtowne skoki to najczęściej jednorazowe wybryki.

 

Jak napisać artykuł, który się nie zestarzeje?

 

Wyczerp temat

Postaraj się opisać każdy aspekt poruszanego tematu. Nie leć po łebkach. Jeśli treść jest zbyt długa, to podziel tekst na mniejsze części. Możesz je także wydać w formie e-booka.

 

Dobierz słowa kluczowe

Zwróć baczną uwagę na kwestie SEO. Dzięki temu treść będzie mogła stale generować ruch na stronie. Podstawą są słowa kluczowe. Wybierz główne słowo kluczowe, bezpośrednio powiązane z poruszanym tematem. Następnie rozejrzyj się za kilkoma frazami pomocniczymi. Ile ich ma być konkretne? Zależy to od długości tekstu. Dla krótkich tekstów będą to 1-2 słowa. Dla dłuższych – odpowiednio więcej. Zadbaj, aby umieszczenie fraz w treści było naturalne.

Na przykładzie tego tekstu moim słowem głównym będzie „evergreen content”. Ma ono niski potencjał, przeciętnie około 40 wyszukiwań miesięcznie. Mimo tego najlepiej oddaje ducha artykułu.

Słowa pomocnicze to:

  • ponadczasowa treść SEO,
  • treść wiecznie żywa,
  • generowanie ruchu na stronie.

 

Linkuj pomiędzy wpisami

Strategii SEO ciąg dalszy. Zawsze powtarzam, że są trzy filary SEO:

  • dobre treści,
  • optymalizacja techniczna,
  • linki.

Linki możemy podzielić na zewnętrzne i wewnętrzne. Te pierwsze przychodzą z innych stron. Drugie kierują Twojej strony, np. z innych artykułów. Skupimy się dzisiaj na linkach wewnętrznych.

Masz pełną kontrolę nad tym, jak taki link wygląda. Decydujesz też, gdzie dokładnie jest umieszczony. Przejrzyj swoje treści i znajdź wpisy powiązane tematycznie. To w nich najlepiej umieścić odnośnik do nowego artykułu. Jako anchor linku użyj zgromadzonych w poprzednim punkcie słów kluczowych. Możesz je odmieniać, aby wpleć je naturalnie w treść.

 

Uważaj na daty

Już powiedzieliśmy sobie, że evergreen content to treść ponadczasowa. Nadużywanie w treści dat może być niewskazane.

Przykład? Załóżmy, że piszesz o tym, jakie automatyczne odkurzacze są na rynku. Analizujesz ich wady i zalety oraz sprawdzasz, czy są warte swojej ceny. Jeśli zależy Ci na evergreen content, staraj się uniknąć informacji o roku. Powtarzanie co chwilę informacji o roku 2018 spowoduje, że internauta uzna tekst za przeterminowany. Lepiej w razie pojawienia się nowych modeli rozszerzyć treść o nowe produkty.

Możesz jednak przyjąć inną strategię. Niektórzy preferują stworzenie co roku nowego porównania. W takim przypadku zdecydowanie warto rok wyeksponować. Wtedy czytelnik będzie wiedział, które porównanie jest aktualne. Zalinkuj także ze starych artykułów do najnowszego. Najlepiej, gdy odnośnik umieścisz na początku i końcu nieaktualnych treści.

 

Informuj o aktualizacji

Internauci często patrzą na datę publikacji. Mogą uznać prezentowaną wiedzę za przestarzałą, jeśli artykuł został napisany dawno temu. Na szczęście z tej sytuacji są trzy proste wyjścia.

  • Zmieniasz datę publikacji artykułu. Uważam, że warto, jeśli artykuł jest w dużej części przeredagowany,
  • Dodajesz informację o aktualizacji, z konkretną jej datą. Preferuję takie podejście, gdy zmiany są bardziej kosmetyczne.
  • Publikujesz zupełnie nowy artykuł. Polecam to podejście, gdy stary tekst się całkowicie zdezaktualizował. Możesz go w ten sposób zachować ze względu na wartość historyczną. W takim przypadku musisz być jednak BARDZO OSTROŻNY. Łatwo doprowadzić do kanibalizacji treści. Jest to sytuacja, gdy Twoje artykuły rywalizują o te same słowa kluczowe.

 

Jak promować evergreen content?

Halo, halo? Przecież evergreen content ma potencjał do zbierania ruchu przez wiele lat po publikacji! Artykuł miał Ci dostarczać coraz więcej czytelników z wyników wyszukiwania. Dlaczego w ogóle przejmować się w takim razie promocją? Niech magia dzieje się sama.

W idealnym świecie pewnie by tak było. W realnym – o każde odwiedziny walczysz z wieloma innymi stronami internetowymi. Jeśli możesz przyciągnąć do siebie nowych czytelników – zrób to. Jak więc dodatkowo możesz promować swoją wiecznie żywą treść?

 

Fanpage

Przypominaj od czasu do czasu temat Twoim fanom. Przyczyn jest nawet kilka:

  • treść się nie zdezaktualizuje, jest więc idealna do ponownego użycia,
  • po pierwszej publikacji większość fanów może nawet nie zauważyć posta,
  • nowi fani mają znacznie mniejsze szanse na zapoznanie się ze starymi treściami.

Jak często publikować te same treści? To bardzo trudne pytanie i zależy od wielu czynników. Zdecydowanie nie polecam zbyt częstego postowania – daj swoim fanom odpocząć. Gdybym miała podać w miarę uniwersalną strategię – powiedziałabym, że raz na miesiąc albo dwa to bezpieczna opcja.

Jak zwiększyć atrakcyjność takich postów? Możesz pomyśleć nad zmianą głównego zdjęcia i opisu przy ponownym użyciu. Ludzie są w dużej mierze wzrokowcami. Zmieniając grafiki możesz w prosty sposób trafić do nowych odbiorców, którzy nie byli zainteresowani wcześniejszym obrazkiem.

 

Newsletter

Jeśli korzystasz z profesjonalnych programów do wysyłki newslettera, to super. Będziesz w stanie wysłać stare treści np.:

  • do nowych użytkowników, którzy wcześniej nie otrzymali informacji o artykule,
  • do czytelników, którzy nie otworzyli poprzedniego maila,
  • do internautów, którzy nie kliknęli link zawarty w newsletterze.

Eksperymentuj z treścią i tytułem maila. Ponowne wysłanie dokładnie tej samej wiadomości po prostu zirytuje odbiorcę. Spróbuj więc przedstawić np. inny aspekt poruszanego tematu.

Fora i grupy tematyczne na Facebooku

Zacznij obserwować grupy powiązane tematycznie. Da Ci to możliwość umieszczenia linka tam, gdzie internauta poszukuje odpowiedzi na swoje pytanie. Oczywiście zawsze zapoznaj się z regulaminem, czy takie zachowanie jest akceptowalne. Jeśli Twój artykuł rozszerzy temat – zazwyczaj nie ma problemu, aby go załączyć.

Zdecydowanie jednak powstrzymaj się od wygrzebywania starych tematów.

  • Na forum pomiń wątki nieaktywne od wielu dni.
  • W sieciach społecznościowych zostaw tematy sprzed kilku dni.
  • Wstrzymaj się z natrętną reklamą, gdy odpowiedź została już udzielona. Zamieść link tylko, gdy dany aspekt nie został jeszcze poruszony.
  • Pamiętaj, aby wnieść do grupy nieco więcej niż nachalne postowanie linkami. Czasem warto wdać się w normalną dyskusję. W ten sposób także budujesz swój wizerunek eksperta.

 

Czy content marketing = evergreen?

Evergreen content wydaje się świętym Graalem content marketingu. Ma wiele zalet:

  • ludzie tego szukają (albo przynajmniej powinni),
  • wystarczy napisać raz, a czytelników przyciągać latami,
  • nie trzeba zbyt często aktualizować,
  • przy odpowiedniej optymalizacji SEO internauci sami przychodzą.

Czemu w strategii content marketingowej nie skupić się wyłącznie na wiecznie żywej treści?! To niezłe podejście, gdy budżet lub czas są ograniczone. Skupiasz się tylko na tym, co w długiej perspektywie przyciągnie na stronę ruch.

Treści, oparte na czasowych trendach mają jednak jedną ważną zaletę. Mogą wygenerować dla Ciebie ogromny, choć krótkotrwały pik odwiedzin. Niekiedy warto zareagować np. na ciekawe czy bulwersujące doniesienia z branży. Poza tym pamiętaj też o treściach sezonowych. Zadbaj odpowiednio wcześnie o ich promocję. W ten sposób w perfekcyjnym czasie dotrzesz do odbiorców.

Każda treść realizująca Twoje cele biznesowe jest dobra. Nie ma znaczenia, czy to evergreen content, jeśli tylko pomaga Ci skutecznie sprzedawać.

Sprawdź także: Jak zobyć klientów przez content marketing: 5 prostych wskazówek.

 

Podsumowanie

Treść wiecznie żywa to marzenie każdego content marketera. Tworzysz merytoryczny wpis, który potem możesz promować niemalże w nieskończoność. Co więcej, ponadczasowa treść SEO sama z siebie wygeneruje Ci wejścia z wyszukiwarki. Może być świetnym pomysłem na przyciąganie coraz to nowych czytelników. Jeśli więc nie pracujesz w branży newsowej – zdecydowanie dodaj punkt „evergreen content” do swojej strategii działań.

Autor

Milena Majchrzak's picture

Milena Majchrzak

Analizą dużych ilości informacji zajmuje się od 2010 roku, gdy pracowała jako jedyna w Polsce specjalistka od Adobe Analytics. Wcześniej doskonaliła warsztat tworzenia portali i webaplikacji. Koordynuje różne procesy, ogarnia sprawy organizacyjne, jest odpowiedzialna za komunikację i sprzedaż. Chętnie dzieli się wiedzą i doświadczeniami.

Przeczytaj także

Komentarze