TOP 8 błędów, które blokują SEO twojego e-commerce

Z roku na rok branża e-commerce w Polsce coraz bardziej się rozwija. Wpływ ma na to nowy styl życia Polaków, ale też nowe przepisy, takie jak np. zakaz handlu w niedzielę. Jednak wciąż wiele sklepów nie zdaje sobie sprawy z tego, co jest ich barierą wejścia na rynek. Dotyczy to zwłaszcza zbudowania odpowiedniej widoczności w organicznych wynikach wyszukiwania i ściągnięcia do sklepu wartościowego ruchu, jaki później przełoży się na sprzedaż. Istnieją błędy, które wciąż się powtarzają, a których wyeliminowanie może nieść ze sobą wiele korzyści. Przedstawiamy TOP 8 błędów blokujących SEO sklepów internetowych: 

Błąd 1. Usuwane produkty i błędy 404

Sklepy internetowe to typy stron, na których bardzo często możemy spotkać się z błędami 404. Są one wynikiem częstych zmian asortymentu. Produkty są usuwane ze sklepów z powodu małej opłacalności ich wysyłki, zakończenia współpracy z producentem czy też po prostu wyprzedania asortymentu. Pomimo usunięcia produktów, adresy URL nierzadko wciąż znajdują się w indeksie wyszukiwarki i są odwiedzane przez użytkowników oraz roboty Google. Użytkownicy, napotykając taki błąd, zazwyczaj opuszczają stronę, natomiast roboty obniżają jej wyniki ze względu na niedostateczną użyteczność. Jednak pojawienie błędów 404 się nie wiąże się tylko z usuwaniem produktów. Pojawiają się one również w przypadku zmian adresów URL.

Czy to znaczy, że w sklepie nie powinniśmy usuwać produktów i zmieniać adresów URL? Oczywiście, że nie. Możemy to robić i niejednokrotnie powinniśmy. Należy jednak wówczas zadbać o odpowiednie zabezpieczenie strony przed pojawiającymi się błędami. Skutecznym rozwiązaniem są w tym przypadku przekierowania 301 na strony z podobnymi produktami. Jeśli dany produkt znika z oferty tylko chwilowo, warto jedynie zablokować możliwość jego kupna i dać informację o jego tymczasowej niedostępności w magazynie.

Na przykład, sklep internetowy x-com.pl blokuje możliwość dodania do koszyka niedostępnego produktu. 

Sklep internetowy x-com nie blokuje niedostępne produkty

Spradź inne strategie SEO, które pomogą Ci rozwiązać ten problem. 

Błąd 2. Brak unikalności – duplikacja zewnętrzna

Możemy mówić, że content is king, unikalność jest bardzo ważna, a i tak napotkamy w sieci tysiące zduplikowanych między sobą stron. Często właściciele sklepów internetowych nie dostrzegają zalet pisania unikalnych treści opisujących działalność sklepu, poszczególne kategorie czy też produkty. I trudno się im dziwić. Często pojawiają się pytania — kto by to czytał? Oraz stwierdzenia — klienci nie zauważą, że opis jest skopiowany od producenta, a nawet jeśli, to im to nie przeszkadza. Niestety (lub stety dla osób, które mają czas, aby się nad tematem pochylić) “czytają” je roboty Google i zauważają duplikaty. Należy liczyć się z tym, że treści skopiowane ze stron producentów będą dużą barierą przed wejściem strony do top10 wyników wyszukiwań.

 

Błąd 3. Nieświadome duplikaty – duplikacja wewnętrzna

O ile duplikacja zewnętrzna jest przeważnie świadoma, o tyle duplikacja wewnętrzna bardzo często istnieje na stronie bez wiedzy właściciela. Przybiera ona różne formy i jest bardzo często bagatelizowana. Przykładowe duplikacje wewnętrzne, które nie są widoczne na pierwszy rzut oka:

  • Brak przekierowań pomiędzy wersjami strony – każda strona posiada przynajmniej dwie wersje: z www i bez. Strony posiadające certyfikat SSL mają tych wersji już 4, natomiast liczba ta może być znacznie większa. Napotykane duplikacje to również adresy URL z / na końcu i bez.
  • Takie same opisy na produktach różniących się np. kolorem – niestety wielokrotnie na stronie sklepu nie ma możliwości zmiany koloru lub kształtu, a znajdują się one jako osobne produkty pod innym adresem URL. Oczywiście, jak możemy się domyślać – z tym samym opisem. Jest to rozwiązanie, które osłabia nie tylko SEO, ale również użyteczność.
  • Indeksowane są strony, które nie powinny znajdować się w wynikach wyszukiwania. Częstokrotnie w indeksie pojawiają się pliki z serwera tworzące duplikację tytułów i nagłówków H1 lub adresy związane z panelem logowania. Indeksowanie takich stron naraża również na niebezpieczeństwo dostęp do strony i prywatność klientów.
  • Nieodpowiednie wdrożenie paginacji, sortowania, filtrowania na listach produktów. Sytuacją, która bardzo zwiększa duplikację na stronie, jest w niektórych przypadkach indeksowanie wszystkich adresów powstałych na skutek stronicowania czy też sortowania produktów. Regularnie spotkać można strony, na których adresy te posiadają zduplikowane treści. Na każdej stronie paginacji powinny znaleźć się inne produkty, zróżnicowane tagi tytułowe i nagłówki H1.

 

Błąd 4. Brak treści na stronie

Jest jeszcze jeden typ stron, które co prawda nie posiadają duplikacji, ale też nie zawierają na stronie głównej, w kategoriach i produktach żadnych treści. Właściciele takich sklepów bazują na przeświadczeniu, iż użytkownicy podejmują decyzje zakupowe na podstawie zdjęć. Możliwe, że właśnie tak dzieje się w wielu przypadkach, jednak na potrzeby pozycjonowania treści powinny znaleźć się na stronie. Brak treści jest ogromną barierą dla podniesienia wyników witryny ocenianej przez Google.

 

Błąd 5. Brak odpowiedniej prezentacji: tagi tytułowe, meta opisy i dane strukturalne

W przypadku sprzedaży stacjonarnej produkty są prezentowane na witrynach sklepowych. Dla e-commerce taką witryną są wyniki wyszukiwania. Nieuzupełnione tytuły i meta opisy na stronie są poważną blokadą przed pojawieniem się strony w wyszukiwarce, a także przed wzrostem ruchu na stronie. Warto poświęcić czas na ich unikalne przygotowanie lub w przypadku bardzo dużej liczby produktów – na stworzenie szablonów, które znajdą zastosowanie dla każdej podstrony kategorii i produktów.

Przykłady meta opisu produktu w sklepie internetowym

Znaczniki danych strukturalnych: Schema pozwalają na jeszcze dokładniejsze opisanie danych znajdujących się na stronie. To dzięki nim możemy wyróżnić się na tle konkurencji w wyszukiwarce np. poprzez dodanie gwiazdek, ocen i zakresu cen danego produktu. Są one również pomocne dla robotów Google, pomagają zrozumieć, czym jest dany fragment tekstu lub powiązać serwis z konkretną lokalizacją.

 

Błąd 6. Certyfikat SSL – błędy wdrożeniowe

Jest to błąd coraz rzadziej spotykany, jednak warto o nim przypomnieć. Sklepy internetowe to typy stron, które w szczególności wymagają posiadania certyfikatu, który będzie zabezpieczał użytkowników znajdujących się na stronie.

O ile nieposiadanie certyfikatu SSL jest już rzadkością, to niestety często jest on wdrożony niepoprawnie. Najczęściej pojawiające się błędy to:

  • brak przekierowań pomiędzy wersjami http i https;
  • błędna indeksacja strony;
  • nieaktualna mapa strony (z adresami http);
  • brak monitorowania nowej wersji witryny w Google Search Console;
  • błędy w linkach kanonicznych, plikach graficznych, hiperłączach i zewnętrznych odnośnikach do strony.

 

Błąd 7. Prędkość ładowania strony i wersja mobilna

Konsumenci w XXI wieku są niecierpliwi. Jednym z powodów opuszczania przez nich stron internetowych jest zbyt długie ładowanie się kolejnych podstron, jak również niedopasowanie ich do wersji mobilnej. Dokonywanie zakupów w sklepach online za pomocą telefonu jest bowiem coraz bardziej popularne. Nic dziwnego, że aspekty te stały się jednymi z czynników, na które Google zwraca uwagę w swoich rankingach.

Niestety częstym błędem jest bagatelizowanie kilku sekund, które zajmuje pełne załadowanie się strony lub obniżona użyteczność strony na urządzeniach mobilne. Kwestie te powinny być rozwiązane jak najszybciej.

Zobacz 10 narzędzi do konpresji obrazków, które pomogą przyśpieszyć podstrony Twojego sklepu.

 

Błąd 8. Niepoprawna optymalizacja zdjęć

Zdjęcia są w sklepach internetowych niezbędnym elementem. Warto zoptymalizować je w taki sposób, aby oprócz spełniania podstawowych funkcji m.in. przyciągania wzroku użytkowników wspierały pozycjonowanie. Administratorzy stron popełniają błąd, nie zwracając uwagi na to, jak nazywają się dodawane przez nich pliki, czy też nie ustawiając ich opisów alternatywnych. Są to jednak elementy, które mogą mieć znaczący wpływ na SEO sklepu internetowego.

Autor

Klaudia Hadała's picture

Klaudia Hadała

Specjalistka SEO, na co dzień prowadzi kampanie SEO dla klientów agencji DevaGroup z różnych branż, m.in. eCommerce. Interesuje się marketingiem internetowym i psychologią. W czasie wolnym uwielbia podróżować.

Przeczytaj także

Komentarze